fbpx

Czas, oderwanie blatu i obróbka . . .

Teraz zdradzę Ci kolejną tajemnicę. Jak ograniczyć prawdopodobieństwo występowania niespodzianek po oderwaniu, splanowaniu i sformatowaniu blatu, w postaci wyginania się (w szerokiej rozciągłości znaczenia tego słowa)?

Każdą warstwę, bez znaczenia, na ile wylewany jest blat: na raz, na dwa, czy więcej.. Wylewamy dopiero po zastygnięciu poprzedniej, a odrywamy od formy najlepiej po około tygodniu. Ja osobiście czekam dłużej. Producent zapewnia, że po 72h żywica jest już gotowa do dalszej obróbki. Tak samo jak w przypadku lakierów, możemy używać wykończonej powierzchni już po 3 dniach od lakierowania. Najlepiej jednak, jakbyś zaczął go używać w pełni tak, jak został do tego stworzony (czyli po 1-3 tygodniach od lakierowania). Pośpiech tutaj przełoży się na niekorzyść w dalszej perspektywie czasu.

Uwaga: Oczywiście podkreślam, że wynika to z mojego doświadczenia. To, że jest takie rozwiązanie nie oznacza, że nie ma innych technik.

Jeśli stosowałeś się do moich wskazówek z drugiego i trzeciego rozdziału, to zapewne nie miałeś żadnych problemów z oderwaniem blatu od formy. Wieziemy teraz nasze brzydkie kaczątko na stół operacyjny.

Jeśli nie masz takiego stołu operacyjnego – plotera CNC, również możesz to zrobić we własnym zakresie ręczną frezarką. Można też zamówić sobie takie gotowe stelaże do złożenia swojego własnego plotera CNC. W kwocie od 2500-5500 zł znajdziesz coś, co w zupełności zda egzamin i pozwoli Ci na precyzyjniejszą i szybką pracę w domowych warunkach.

PAMIĘTAJ: Wprawdzie powinienem o tym wspomnieć przy okazji rozdziału o wylewaniu żywicy, ale pamiętaj o tym, że ważne jest, aby blat na roboczo wylać z około 1-2 centymetrowym nadmiarem. Obrobienie naszego blatu z taką górką będzie szybkie i bez niespodzianek, które znowu generowałyby nam opóźnienia, stres i koszty.

A w taki sposób może się zakończyć niewystarczająco dobre zabezpieczenie dna naszej formy przed przywieraniem do niej żywicy. Na szczęście z tych odpadów powstał piękny stolik kawowy tak zwany “ Bałwanek ” .
Prawdopodobnie dojdzie do sytuacji, w której będziemy musieli podlewać, nadlewać blat, wypełniać większe niewypełnione miejsca i pęknięcia. Robimy obwódkę silikonem/akrylem i po krótkiej przerwie nalewamy do środka żywicę.
Oderwanie blatu, jeśli użyłeś wazelinę techniczną, o której mówiliśmy wcześniej do wysmarowania formy od wewnątrz powinno odbyć się bez większego wysiłku, używając jedynie 5-6 klinów. Możesz odbić blat również jednym klinem, ale spowodować to może duże naprężenia i zdeformowanie blatu.


Orzech nie wymaga takiego generalnego wypełniania ubytków. Jest gęsty. Topola z kolei ma masę dziurek, pęknięć i szczelin. Jest to czasochłonne, ale i efekt jest rewelacyjny. Nie korzystamy z kleju na gorąco! Jest za miękki! Wypadnie prędzej czy później. Podczas szlifowania bardzo szybko się nagrzewa i zaczyna się rozmazywać za padem.

Tego typu akcje naprawcze skończą się niezadowoleniem klienta i poczuciem niesmaku. Miałem taką sytuację. No może nie z klejem, ale z innym elementem. Powiem, tylko że błąd naprawiony z górką :-).
Są jednak specjalne kleje do takich operacji, jest to klej cyjanoakrylowy z aktywatorem oraz zestaw naprawczy, pistolet z wkładem z poliamidu.
Obok zamieszczam taki zestaw naprawczy z pistoletem i wkładami, którego czasem używam. To rozwiązanie, które zaoszczędzi wam mnóstwo czasu. Taką operację zakończycie w 10 minut. Podlewki żywicy są czasochłonne, to proces. Poliamid możemy szlifować. Właściwe wypełnienie nie będzie widoczne pod lakierem.

Jeszcze szybszy w działaniu jest klej cyjanoakrylowy z aktywatorem. Który dobrze sprawdzi się raczej przy wypełnianiu dziurek wielkości łebka od szpilki. Na przykład po zastygniętych pęcherzykach powietrza wewnątrz żywicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

netPOINT - sklepy internetowe